Home > Trasy wycieczek > Place i fontanny

TRASA - PLACE I FONTANNY

Fontanny służyły do rozrywki i pokrzepienia duszy i ciała. Tu warto być rozrzutnym! Ba - za jedną tylko monetę masz gwarancję powrotu do Rzymu. Ale uwaga! Kiedy rzucasz drobne do fontanny - możesz mieć za plecami grupę wyspecjalizowanych złodziei ...


Plac Navona

Obeliski i fontanny odgrywały w Rzymie ważną rolę. Obeliski zdobiły cesarskie cyrki, wskazywały drogę do bazyliki, a także zdobiono nimi fontanny. Wybitny przedstawiciel baroku Bernini w swojej Fontannie Czterech Rzek umieścił obelisk z czasów Domicjana... nad postaciami atletycznych mężczyzn z białego marmuru....


Plac i Schody Hiszpańskie

W każdym języku mają swoją nazwę. Kiedyś był to: Plac Francuski, Angielskie Getto, Trinita dei Monti. Budowę schodów sfinansowali Francuzi, projektowali artyści włoscy, a teraz okupowane przez turystów japońskich, od dawna są ulubionym miejscem spotkań cudzoziemców. To właśnie tu włoski chłopak najszybciej "poderwie" cudzoziemkę.


Panteon

Zamieniony w średniowieczu na kościół - przetrwał ponad 2000 lat. Jest to jedyna świątynia pogańska wciąż stojąca w sercu miasta. Żadne najazdy, kataklizmy czy koleje losu nie zniszczyły tej budowli. Dawna legenda głosi, że uciekające stąd demony wybiły dziurę w kopule....

Trasa Fontanna Trevi, Panteon, Plac Navona, Schody Hiszpańskie, Plac Wenecki.
Czas zwiedzania 4 godziny.
fotofoto

reklama BIURO PODRÓŻY

Pani Basiu, nasza rzymska Przewodniczko, dziękujemy za serce i wiedzę, jaką nam Pani przekazała. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci lekcja historii o antycznym Rzymie. Obiecujemy zapamiętać datę założenia Rzymu i anegdotę z nią związaną. dzieci z ośrodka z Białęj Podlaskiej
~Bożenka
2010-08-11

:) a nam towarzyszyła truskaweczka :)
~Ewa Kuś
2010-08-09

Ja i maz tez mielismy przyjemnosc zwiedza Rzym pod Pani wspaniala opieką. Ale to juz 2 lata. Była Pani niezmordowana, taki upal - lipiec. I ta charakterystyczna cytrynka na dlugiej antenie, zebysmy się nie pogubili. Dzięki. Krystyna
~Krystyna
2010-08-05

Witam P.Basiu chciałam jeszcze raz podziękować za mile spędzone godziny za zwierzaniu Rzymu były to niezapomniane chwile .dziękuje jeszcze raz
~Ewa Kuś
2010-08-03

Jako nastolatka zafascynowana starożytnością obiecałam sobie,że kiedyś pojadę do Włoch zobaczyć te wszystkie cuda, o których tyle czytałam. Nie na wycieczkę, tylko jako samodzielna podróżniczka. Zrobiłam to mając 44 lata. Od tego czasu zobaczyłam wiele krajów i miast, lecz Rzym pozostał w mym sercu na pierwszym miejscu.Kiedyś tam wrócę i znów przejdę trasą Toski, bohaterki opery Pucciniego.I może na tarasie Zamku Anioła spotkam p.Basię z polską grupą i posłucham jej opowieści o Wiecznym Mieście? Kto wie...
~jolka
2010-07-20

Projekt strony, wykonanie oraz hosting: Infoglob