Home > Trasy wycieczek > Śladami Caravaggio

TRASA - ŚLADAMI CARAVAGGIO

Wiele dzieł obejrzeć można w bazylikach i kościołach. Prawdę mówiąc to w Rzymie kościoły są same w sobie dziełami z bogatymi zbiorami sztuki wewnątrz. Myślę tu o kościołach, w których można zobaczyć obrazy Caravaggio. MICHELANGELO MERISI zwany Caravaggio - jako człowiek nie był godny naśladowania. Miał czarne oczy i ciemny charakter. Taki enfant terrible. O jego rzymskim pobycie często dowiadujemy się z kronik policyjnych. Do obrazów pozowali mu ludzie z ulicy. Dlatego też kler często odrzucał jego dzieła. Malowane przez niego obrazy charakteryzują się nie tylko tajemniczą grą światła i cienia, ale również przesycone zostały naturalizmem postaci. Jego bohaterowie mają proste rysy i brudne stopy, jak zwykli śmiertelnicy. Madonna zamiast błękitnego płaszcza ma czerwoną wydekoltowaną suknię i chodzi boso. Sceny w Jego obrazach pełne są okrutnego męczeństwa, głębokiego bólu ofiar, napięcia i krwi.


Trasa:

4 kościoły i Geleria Borghese (tylko rezerwacja)
Czas zwiedzania od 3 do 7 godzin.
fotofoto

reklama BIURO PODRÓŻY

Pani Basiu, nasza rzymska Przewodniczko, dziękujemy za serce i wiedzę, jaką nam Pani przekazała. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci lekcja historii o antycznym Rzymie. Obiecujemy zapamiętać datę założenia Rzymu i anegdotę z nią związaną. dzieci z ośrodka z Białęj Podlaskiej
~Bożenka
2010-08-11

:) a nam towarzyszyła truskaweczka :)
~Ewa Kuś
2010-08-09

Ja i maz tez mielismy przyjemnosc zwiedza Rzym pod Pani wspaniala opieką. Ale to juz 2 lata. Była Pani niezmordowana, taki upal - lipiec. I ta charakterystyczna cytrynka na dlugiej antenie, zebysmy się nie pogubili. Dzięki. Krystyna
~Krystyna
2010-08-05

Witam P.Basiu chciałam jeszcze raz podziękować za mile spędzone godziny za zwierzaniu Rzymu były to niezapomniane chwile .dziękuje jeszcze raz
~Ewa Kuś
2010-08-03

Jako nastolatka zafascynowana starożytnością obiecałam sobie,że kiedyś pojadę do Włoch zobaczyć te wszystkie cuda, o których tyle czytałam. Nie na wycieczkę, tylko jako samodzielna podróżniczka. Zrobiłam to mając 44 lata. Od tego czasu zobaczyłam wiele krajów i miast, lecz Rzym pozostał w mym sercu na pierwszym miejscu.Kiedyś tam wrócę i znów przejdę trasą Toski, bohaterki opery Pucciniego.I może na tarasie Zamku Anioła spotkam p.Basię z polską grupą i posłucham jej opowieści o Wiecznym Mieście? Kto wie...
~jolka
2010-07-20

Projekt strony, wykonanie oraz hosting: Infoglob